/4/ - Kiedy 3 to za mało

Tym razem już na pewno

Posting mode: Reply

Check to confirm you're not a robot
Name
Email
Subject
Comment
Password
Drawing x size canvas
File(s)

Remember to follow the rules

Max file size: 350.00 MB

Max files: 5

Max message length: 4096

Manage Board | Moderate Thread

Return | Catalog | Bottom

Expand All Images


(100.06 KB 1243x1059 0JI1CwC.jpg)
Lorefin 07/19/2017 (Wed) 20:03:18 [Preview] No. 12667
Front anty-lorefinśki:

- Gość, który potrafi gadać jedynie o tym że wyruchał jakąś laske albo jest imprezka i jeszcze w taki głupi sposób broni swoich z dupy poglądów: boże jacy ci katolciy są głupi jedzą mięso co za żenada JAK TAK MOŻNA!!!

- Wielki mądry myśliciel który potrafi się przypierdalać jedynie ddo wszystkiego i jego wymyślność polega na obelgach i haha ale mu pojechale, teraz sie nie pozbiera :DD


Rzeczywistość 07/19/2017 (Wed) 20:33:34 [Preview] No. 12669 del
(435.69 KB 604x453 fsd.png)
Ja też jestem we froncie antylorefinowskim bo jesteś niereformowalny.Nic do ciebie nie dociera. Jak próbowałem wytłumaczyć ci czemu złodziejstwo jest złe to nawet się nie zastanawiałeś nad tym co mówię tylko jechałeś od razu z wymówkami i tłumaczeniem okradania innych.
Tak jest ze wszystkim.
>jak się z tobą gada to nie ma komunikacji tylko napierdalasz monologi o swoich uczuciach
>masz mentalność kalego
>jesteś zupełnie oderwany od rzeczywistości, nawet w takich codziennych sprawach
>chcesz żeby wszyscy robili wszystko za ciebie
>nie umiesz spojrzeć w miarę obiektywnie na siebie i wydaje ci się na przykład, że pisane jest ci bycie wielkim muzykiem mimo, że nie umiesz na niczym grać albo poetą mimo, że nie umiesz into poprawna polszczyzna
>myslisz, że sytuacja gdy nie szaunjesz innych, ale inni mają szanowac ciebie jets moralnie usprawiedliwiona
>zamiast pomyśleć nad tym czemu niektóre rzeczy się dzieją i dojśc do jakichś wniosków, ty to wszystko sprowadzasz do tego, że świat jest zły
>myślisz, ze jak nie miałeś młodości jak z filmów to teraz coś ci się należy
i co najważniejsze
>jesteś tak skrajnym egocentrykiem, że jedyna rzecz o której myslisz to są twoje uczucia. Do tego unosisz je do rangi boskości, bo jesteś tak zapatrzony w siebie, że wydaje ci się, że twoje pragnienie miłości to jakieś doświadczenie mistyczne.


Czwarty 07/20/2017 (Thu) 07:42:23 [Preview] No. 12673 del
(48.64 KB 395x618 manifest.jpg)
front prolorefiński: lorefin i jego stara


Star 07/20/2017 (Thu) 10:01:21 [Preview] No. 12674 del
ten pierwszy to irek, a ten drugi
???????

takie ten takie wiecie


Anonymous 08/13/2017 (Sun) 15:19:38 [Preview] No. 13134 del
>>12669
Tak i w kółko pierdoli o Natalce jakby /4/ to był jego prywatny pamiętniczek.Rozumiem.Można raz,dwa razy napisać o tym ale kurwa co chwila "Natalka natalka natalka".ktoś może pomysleć że to spam XD


Goniewicz 08/13/2017 (Sun) 18:35:24 [Preview] No. 13142 del
ja ciebie szanuję lorefin, jesteś debiliem i większość cię nie zrozumie - na 4 też, trzymaj się tam gdzieś i nie zmieniaj


Goniewicz 08/13/2017 (Sun) 18:42:52 [Preview] No. 13143 del
>>13142
romanty kiem lol


Czwarty 08/13/2017 (Sun) 20:46:27 [Preview] No. 13144 del
(1.33 MB 200x200 1a.gif)
>>13142
>zachęcanie chorego psychicznie do bycia chorym psychicznie
beka z wieprza
also każdy tutaj to debil może z wyjątkiem brodowskiego xD tak więc bk z cb i jeśli jesteś taki jak lorefin to LECZ SIE KAMIL LECZ SIE


Anonymous 08/13/2017 (Sun) 20:52:50 [Preview] No. 13145 del
>>13144
ty też więc no


Czwarty 08/13/2017 (Sun) 20:59:40 [Preview] No. 13146 del
(15.81 KB 301x330 sobie anon.jpg)
>>13145
twoja stara


Rzeczywistość 08/13/2017 (Sun) 22:04:13 [Preview] No. 13150 del
>>13144
>każdy tutaj to ro man tyk
no nie wiem
każdy chce mieć taką bliską fajną osobę :), ale na tym się kończy nasza ro man ty czność


Goniewicz 08/13/2017 (Sun) 22:07:00 [Preview] No. 13151 del
>>13144
nie wiem czy jestem podobny, gdyby locha mnie zostawiła pewnie skończyłbym tak samo


Anonymous 08/13/2017 (Sun) 23:22:33 [Preview] No. 13152 del
>>13144
Czy ja wiem, choroby psychicznie jako tako określają raczej problematyczne charaktery
nie wiesz jak zachowywaliby się " w ten sposób" chorzy gdyby znaleźli się w innych warunkach

Chorobą można nazwać raczej to, gdy widzisz w sposób fizyczny niestworzone rzeczy. Twój cień zaczyna do ciebie przemawiać i przeszkadza ci w nauce albo patrzysz w ścianę przez 6h bez ruchu, a potem zmieniasz swój punkt obserwacji na sufit przez kolejne pół dnia.


rolefin raczej tyle lat nie miał dziewczyny, że zaczęło mu to przeszkadzać do takiego stopnia, że myśli o tym i napierdala 24/7 bo nie może sobie z tym poradzić albo o Natalce, która była chyba (z tego co mi wiadomo) jedyną osobą, która dała mu poczucie jakiejkolwiek akceptacji i chciała słuchać o tych wszystkich rzeczach o których napierdalał (bo mamusiowa opieka i podziw do penisa nie jest raczej akceptacją) Swoją drogą to co ma poradzić, bo nie zostało mu chyba nic lepszego niż myślenie o niej, zwłaszcza, że kojarzy mi się jako porządna dziewczyna spełniająca warunki posiadaczki dobrego serca, do tego z odpowiednią dozą histerii. Histeryczne dziewczyny wiedzą czego chcą i potrafią o to zadbać, więc idealnie wpisują się w romantyczne ideały. Gdybym sam posiadał swoją waifu w prawdziwym życiu, to pewnie po rozstaniu i tak wspomnienie czasu spędzonego z nią byłoby moją ucieczką od bezlitosnego świata. Lata jednak lecą i to, że charakter człowieka niszczeje pod wpływem różnych ciężarów nie oznacza wcale, że kogoś można wyzywać od chorych psychicznie.


Rzeczywistość 08/14/2017 (Mon) 00:08:45 [Preview] No. 13153 del
>>13152
>Chorobą można nazwać raczej to, gdy widzisz w sposób fizyczny niestworzone rzeczy. Twój cień zaczyna do ciebie przemawiać i przeszkadza ci w nauce albo patrzysz w ścianę przez 6h bez ruchu, a potem zmieniasz swój punkt obserwacji na sufit przez kolejne pół dnia.
a jak ktoś jedzie o 3 nad ranem na dworzec bo jest przekonany, że Bóg dał mu znak, że czeka tam na niego bratnia dusza to jest chory czy nie?


Anonymous 08/14/2017 (Mon) 00:09:29 [Preview] No. 13154 del
>>13152
Zwróćcie uwagę, tematy o Natalce i takiej fajnej osobie wyglądają tak samo oprócz tego, że jedne były napisane w czasie przeszłym, a drugie w przyszłym, chociaż w zjebanych uniesieniach przelanych na posty w prywatnym pamiętniku o nazwie /4/ i tak wszystko mieszało się.

Lorefin był w miarę znośnym chłopakiem z którym dało się porozumieć, jednak jeśli przechodzi się przez wiele skrajnych emocji takich jak totalne osamotnienie, stracenie bliskiej osoby, przejście pomiędzy dwoma światami - jeden cechował się ciągłym kontaktem i bliskościa, pełną akceptacją, a drugi na odwrót, odrzuceniem i pogardą. Wtedy człowiek musi nauczyć radzić sobie z tymi kwiestiami i ludzie łapią się różnych rzeczy. Lorefin w ogóle zrobił cudo, gdyż większość jednak przestałaby zawracać sobie głowę głupotami i zobojętniałaby, a nie zamieniła swoje stracone wybawienie od samotności czyli Natalkę na jeszcze niepoznaną osobę z marzeń.
Szkoda, że się rozstali, bo jednak gdyby miał szczęśliwą młodość to nawet potem mogłoby mu to wystarczyć i przetrwałby w takiej swojej wyluzowanej, zabawnej formie do czasów dzisiejszych nawet gdyby się rozstali, jednak wydarzyłoby się to później, np. po roku mieszkania ze sobą.
Przypominałby Goniewicza, który postuje swoje ulubione obrazy, gdyż przecież czymś musi zająć codzienność i do tego nie tylko swoją codzienność, ale także ubogacić życie takiej fajnej dziewczyny, a przecież nie wypada mu i nie ma powodu by oddawać się zjebanym szałom lub obgadywac kogoś z kim ma obecnie bliski kontakt, a ta osoba nie jest jedynie dziwną, odrealnioną ideą.

Ale fakt, jesteście inni. Nie powinien tutaj siedzieć. Może do pewnego stopnia jesteście debilami, ale w innym stopniu. Te jego dziecinne tematy dają tylko wyraz tego, że żyje jeszcze gdzieś infantylna potrzeba bliskości, którą często młodsi zagubieni ludzie spełniają przez internet i nie zaczaił, że tutaj każdy ma już swoje życia i nikt nie będzie starał się zrozumieć tego co przeszedł i chciał dowiedzieć się o nim jak najwięcej żeby w pełni go poznać i połączyć ze sobą jego doświadczenia, zmiany, obserwacje by móc go zrozumieć w 100% i tkwić z nim razem duszamk w wymarzonym mini-niebie i takie ten, bo jednak tutaj panuje głównie logika i rozum. Muszę przyznać że również jesteście mocno zniszczeni w ogóle w innym stopniu, nie tak psychicznym jak rolefin ale z jednej strony jeszcze gorszym. Nie będę się rozdrabniać, ale większość tutaj przeszła na opcję częściowego zobojętnienia.. Jednak gdy się z kimś spędziło wiele lat i przywiązało do niego to rozumiem, że ciężko tak nagle odejść. Tzn. dla was to może być obce uczucie, ale jak wspominałem, on jest moocno uwikłany w przeszłość, wręcz patologicznie i trzeba na to szerzej spojrzeć, może jego stan umysłowy daje mu ulgę, nadzieję, wiarę. Nie ma nawet gdzie spełnić podstawowej potrzeby bliskości i jeszcze tutaj, od ludzi kiedyś mu bardzo bliskich spotyka się również z odrzuceniem. Ja tam mam nadzieję że Lorefin znajdzie sobie wymarzona dziewczyne i się ogarnie żeby w miarę mieszkać i zarabiać, wtedy ten jego "potencjał" będzie nakierowany w dobra stronę


Anonymous 08/14/2017 (Mon) 00:23:13 [Preview] No. 13156 del
>>13154
> Muszę przyznać że również jesteście mocno zniszczeni w ogóle w innym stopniu, nie tak psychicznym jak rolefin ale z jednej strony jeszcze gorszym. Nie będę się rozdrabniać, ale większość tutaj przeszła na opcję częściowego zobojętnienia..
rozwiń to :)


Anonymous 08/14/2017 (Mon) 09:04:12 [Preview] No. 13163 del
>>13154
Pewnie tak.Może to być wytłumaczenie zachowania lorefina.Być może wpadł w dziwną formę depresji i jedynym na to,jego zdaniem,lekarstwem jest wyrzucanie swego żalu na takich stronach jak ta.W końcu po to chyba,powstały te wszystkie chany i po to tu jesteśmy! Może jednak się wydawać że lorefin przekroczył pewne granice i stał się pieprzonym egocentrykiem czy kurwa coś!


Rzeczywistosc 08/14/2017 (Mon) 09:31:07 [Preview] No. 13166 del
Czy ja wczoraj w nocy pisalem z lorefinem tutaj? Budzisz sie i widzisz obok siebie nie ta osobe co wczoraj... licealne zycie.


Rzeczywistosc 08/14/2017 (Mon) 09:32:23 [Preview] No. 13167 del
Ten post >>13163 to na 100% lorefin ale wczesniejsze nie mam pewnosci


Kocur RGB 08/14/2017 (Mon) 11:07:34 [Preview] No. 13169 del
Lubię Lorefina i chuj Wam w dupsko, macie ból dupy o jego posty a sami nic nie piszecie, w sumie dla mnie jest nieodłączną częścią /4/, pro Lorefin here, potrzebujemy takiego szalonego chłopca, ale Czwarty jak zwykle wie najlepiej i jest za fajny żeby z nim siedzieć na jednym szonie. >>13154 po prostu to, sam mówiłeś na czacie Czwarty, że jesteś śmieszkiem żeby wyjść z twarzą z przegrywania w życie, czy coś w tym stylu xD, więc jesteś takim samym debilem jak Lorefin a obnosisz się jakbyś nie był, jesteś strasznie arogancki i tyle


Rzeczywistość 08/14/2017 (Mon) 11:32:30 [Preview] No. 13170 del
>>13169
nie siedzisz z nim na czacie codziennie i nie wiesz co on odpierdala
ściany tekstu są na porządku dziennym


Anonymous 08/14/2017 (Mon) 11:34:51 [Preview] No. 13171 del
>>13170
ja to nie wiem jak on te laski z tindera podrywa, ma takie branie chyba dlatego, że sebki zazwyczaj zaczynają rozmowe >hej co tam, a lorefin swoją sciana tekstu wydaje im sie byc taki edgy jak one


Anonymous 08/14/2017 (Mon) 11:36:33 [Preview] No. 13172 del
>>13171
kurwa najgorsze ze on na randce potrrafi strescic cała burzliwa tresc ksiazki Austen czy tam Bronte skupiajac sie na romansach tylko i wylacznie


Anonymous 08/14/2017 (Mon) 12:06:49 [Preview] No. 13174 del
>>13171
lorefin nie chodzi na zadne randki, to alkoholik i narkoman, jego opowieści to relacje z delirycznych urojeń


Lorefin 08/14/2017 (Mon) 13:04:59 [Preview] No. 13175 del
>>13152
>>13154
Ta burzliwa analiza XDDDDDDDDDDDD
>>13153
No muszę się przyznać że to tak nie było wcale, tylko to trochę przedramatyzowałem... Naprawdę wtedy byłem na konwencie anime z kumplami i nie miałem z kim tam gadać za bardzo w sensie z żadną fajną dziewczyną i położyłem się już spać i leżałem sobie z 1h czy 2 w takim pół-śnie i wtedy dopiero to się stało, tylko chodziło o takie ławki na piętrze wyżej XD I myslalem ze sobie tam siedzi taka zagubiona dziewczynka jakaś moja bratnia dusza..
>>13171
Hmmm no kiedys przecież gadałem o normalnych rzeczach XD I raczej było dość nudno bo te karynki to wiesz, powierzchowne są i trzeba było pierdolić i słuchać o jakiś hehe imprezkach i większość randkowania było w tamtym roku

ale w tym też faktycznie, że zaciekawiałem dużo dziewczyn i tak trochę wciągałem ale po jakimś czasie się jakby budziły i tak wypierały tego co mi tam mówiły, po prostu tak wyrzucały to z pamięci i żyły sobie dalej XD
>>13174
nie taki mocny alkoholik, na jesień piłem dużo piwa jak mnie łusia zdradzała ale w sumie nie dobrze sie po tym czułem i przestałem, a na zimę opiłem się tak mocno z jakimś losowym male modelem manletem z ulicy i moją koleżanką autystką że było bardzo niefajnie i postanowiłem, że już nigdy się tak nie opije i jak mi nie wchodzi itp. to nie lubię pić bo po co się męczyć, a jak mam w domu wino cioci ręcznie robione to lubie sobie popijać bo takie dobre jest i sobie pijesz i jest ci przyjemnie i wesoło... ale każdy alkohol się kończy XD
a narkoman to fakt, ale chciałbym znaleźć dziewczyne a jak nie ćpam to siedzę tylko taki zimny i myślę sobie że nie mam po co gadać z tymi ludźmi itp. i nawet mi sie nie chce patrzyć na telefon, więc żeby coś tam popisać z kimś zainteresować się jakąś osobą to musze sobie strzelić opiaty XD


Anonymous 08/14/2017 (Mon) 13:11:58 [Preview] No. 13176 del
>>13174
to jest moje osobiste doswiadczenie, prosze nie wypierac xd
tak bylo
lorefin ty soie myslisz tylko ze rzucisz cpanie jak kogos znajddiesz, ale ty nigdy ie znajdziesz bo kogokolwiek bys nie mial i tak bedziesz szukal na boku kogos bardziej "idealnego", a jak cie obecna w koncu rzuci, to uznasz ze to ona byla idealna i musisz miec taka sama znowu

bledne kolo elo


Lorefin 08/14/2017 (Mon) 15:17:04 [Preview] No. 13179 del
dobra jeszcze dopowiem pare rzeczy
>>13152
>>13154
ziomek guwno wiesz, nie rób ze mnie sieroty jakiejś, może tak miało być i trzeba być dumnym ze swojego losu.

>>13172
niewiem, jedyne co wspominam o tamtych czasach to to, że fajnie wtedy było, ktoś np. przyjechał na wieś do jakiegoś dworku swojej rodziny, był na spacerze przejść się po okolicy i spotkał tam inne spacerowiczki i do siebie zagadali, a pan to do kogo przyjechał itp. i rozmawiali sobie na różne tematy i jak się polubili to się od razu żenili, bo co mieli czekać, umieli jakoś tak myśleć, że się zakochali w tej osobie i ona jest super wyjątkowa że chcą z nią być na zawsze itp.
a teraz jak ludzie w mieście żyją wśród milionów osób, na necie mają do wyboru do koloru i są obsypywani przez atencje to jak poznają kogoś to nie myślą tak jak ja, który całe życie się wychował w samotności na małej wsi gdzie nikogo nie było, tylko wręcz są zmęczeni tym wszystkim i znudzeni i jedyne co ich kręci to jak ktoś jest dla nich chłodny XD

a w sumie to ja też trochę na tym lecę, bo gdy kogoś poznaję np. na tinderze to nie chcę tracić czasu na powierzchowne osoby bo wiem że i tak nic z tego nie będzie i nwm zazwyczaj się kłócimy bo je jakoś obrażę XD bo jak mam zjebany opis, to po co mi daje lajka jak ma zdjęcia z nogami wywalonymi na wierzchu bez spodni albo hot pozy przed lustrem z podniesioną sukienką, to niech spierdala głupia kurwa, przecież pewnie połowa gości pomyśli sobie brałbym i da jej lajka więc niech z nimi pisze, tylko ze mi tam na tinderze się tak leci każdemu w sumei bo nie chce mi się no i nie wypada jarać się jakimiś losowymi kurwami, co bym powiedział mojej bratniej duszy, że przeglądałem sobie jakieś karyny i zobaczyłem jakąś z fajnymi cyckami i przewinąłem w prawo z nadzieją że mi również przewinie i zarucham? XD nie no to żałosne, a z resztą ktoś niepozorny może być więc chyba każdemu trzeba dać szansę na rozmowę no i w sumie to też może być trochę zagubiona jakaś dziewczyna i nie wiedzieć co jest złe, ale jednak coś tam w sobie ma bo w końcu chciała ze mną pogadać itp.

no ja niewiem, kiedyś tak było, że jak miałem zamulaczke to mnie jarały karynki a jak chubby to chude XD

a potem mi sie jakoś zmieniło, że chciałbym tylko jedną osobę taką bliską tylko niewiem, żeby była trochę taka jak natalka xd
bo kiedyś mi się wydawało że takie natalki to sobie czekają za każdym rogiem jak druga dziewczyna z ktora zaczalem rozmawiac to byla taka moja bratnia dusza
ale potem jak mnie zostawiła to zacząłem rozmawiać z ludźmi itp. i dowiedziałem się jacy oni są tacy bez swojej wewnętrznej treści, jacyś oziębli i gonią za pustymi rzeczami
a pamiętam że natalka mi spamiła jakimiś historyjkami, była trochę taka nakręcona też jak ja XD i człowiek się fajnie czuł, mogła cię tak wciągnąc do swojego świata
a teraz to niewiem, już mało kto taki jest, a jak trochę ma takie cechy to jednak jakiś dziwny, oziębły też itp.
niewiem już żadna dziewczyna mi nie mówiła takich fajnych rzeczy, że chciałaby żeby jej chłopak był prawiczkiem żeby była dla niego taka jedyna i wyjąkowa xd albo też tak krytykowała ludzi bo wiedziała jacy są i liczyło się dla niej dobre serce, pragnienie takiej jednej więzi itp.
a teraz to nwm, jakbym ja im dużo nie pisał to pewnie bysmy nie mieli kontaktu XD bo takie dziewczyny to jakoś tak nie potrafią dzielić się swoimi przeżyciami, duszą


Anonymous 08/14/2017 (Mon) 15:27:36 [Preview] No. 13180 del
>>13179
no i poznałem księżniczke swoją trochę teraz, ale taka jest właśnei bardzo zamknięta
więc nic o niej nie powiem narazie, bo nie poznałem jej dobrze jeszcze
mam nadzieję, że będzie mi się z nią dobrze przebywało to już nie będę musiał nikogo nigdy szukać i będzie mogła zostać moją miłością życia


Anonymous 08/15/2017 (Tue) 08:56:59 [Preview] No. 13200 del
(69.81 KB 400x400 zMmrcYDP_400x400.png)
>>13167
hehe,to mój post a ja nie jestem lorefinem


Rzeczywistość 08/15/2017 (Tue) 09:34:59 [Preview] No. 13201 del
(288.27 KB 640x480 1369974015520.png)
>>13179
>może tak miało być i trzeba być dumnym ze swojego losu


Anonymous 08/15/2017 (Tue) 09:36:05 [Preview] No. 13202 del
>>13180
>będzie mogła zostać moją miłością życia
A mówiłeś że się chcesz zajebać czy coś



Top | Return | Catalog | Post a reply