/4/ - Kiedy 3 to za mało

Tym razem już na pewno

Posting mode: Reply

Check to confirm you're not a robot
Name
Email
Subject
Comment
Password
Drawing x size canvas
File(s)

Remember to follow the rules

Max file size: 350.00 MB

Max files: 5

Max message length: 4096

Manage Board | Moderate Thread

Return | Catalog | Bottom

Expand All Images


Lorefin 05/11/2018 (Fri) 14:41:01 [Preview] No. 18002
Jacy są wasi idole ?
Mój to chyba Che Guevara. Buntownik, chciał żeby w jego kraju panowały socjalistyczne wartości, to tak jak ja, też marzyłem żeby w Polsce panowały wartości, tylko że romantyczne ..
Walczył ze złym zachodnim światem w obskurnej dżungli, a ja walczyłem z ludźmi skorumpowanymi przez spaczoną kulturę w obskurnym pokoju... On spędzał dużo czasu z rebeliantami w tropikalnym klimacie i nie ruchał bo walczył w środku lasu z rządem, a ja spędzałem dużo czasu grając gierki ze spierdoksami na necie w klimacie nieruchania i też nie ruchałem, bo walczyłem z nierządem.
Wypowiadał się na zgromadzeniu narodów o tym, że Kuba nie podda się wpływowi kapitalistycznego,zdemoralizowanego świata , a ja wypowiadałem się na tinderze o tym, że mój pisiorek nie podda się żadnej zdemoralizowanej dziewczynie z imprezowego świata.
On był na koszulkach i memach
Ja byłem w memach na 4 i też chodze w koszulkach
Marzył o redystrybucji dóbr bogaczy dla biednych, co się spełniło
Ja marzylem o redystrybucji jabłek i cipeczek, ale spełniło się tylko to pierwsze


Lorefin 05/11/2018 (Fri) 15:35:15 [Preview] No.18004 del
Wyobraźcie sobie, że taki Che Guevara walczy o teraz o Kubę... Wyjechałbym nielegalnie, dołączył do rebeliantów.. i tak się rzadko myje, więc nie przeszkadzalyby mi brudne warunki..
Jako Europejczyk miałbym poważanie bycia aryjskim nadczłowiekiem i mógłbym się piąć w górę komunistycxnej kariery, byłbym taka maskotka pokazywana propagandowo, że wśród socjalistów walczy Europejczyk itp. żeby propagować komunistyczna rewolucje w krajach Europy... a przez to, ze znam angielski mógłbym zostać jakimś dyplomatą...
Przez to że interesuje się druga wojna światowa i znam np. manewry czołgowe Guderiana i Mansteina, taktyki obronne, pułapki i szybkie ataki Rommla, ogólnie ogarniam kampanię w Afryce Północnej, więc wiem jak ważna jest np. walka o punkty ważne dla logistyki , widziałem dużo live footage z wojen więc wiem że ważny jest np. tzw. supressive fire, kiedy inny oddział podczolguje się żeby rzucić granatem.. Wiem jakie błędy popełnił Wehrmacht np. wysyłając uzupełnienia nie tym armiom, którym nie potrzeba i w rezultacie armia która szła na Stalingrad ponosiła najwięcej ze wszystkich casualties, a otrzymywała najmniej ludzi żeby uzupełnić straty.. Albo dlaczego niektóre operacje Wehrmachtu w 1942 były porażką, np. podczas Fall Blau nie udało się okrążyć armi czerwonej i mimo zajętej ziemi, nie wzięto jako więźniow nawet małego ułamka żołnierzy w porównaniu do 1941, bo panicznie albo nie, ale sowieci zdążyli się wycofać .. Wiem co nie co o strukturach armi, np. czytałem o srukturach armi czerwonej , dlaczego mieli problemy z dowodzeniem, nie mieli poziomu który odpowiadał niemieckiemu "corps", i bardzo dużo dywizji albo oddzielnych poododzialow z jakimś specjalistycznym sprzetem przypadało jednemu dowódcy...
Ogólnie to można powiedzieć, że jestem wyszkolony lepiej niż nie jeden żołnierz-generał.
Zaczynał bym od bycia dowodzcą składu rebeliantów, skutecznie szturmując jakiś obóz a potem wynisolnym się jako jakiś Supreme Commander i główny planujący w Kubie i to w młodym wieku...
I jako jakiś oficer, mógłbym się trzymać trochę dalej o walk potem....
Praktycznie kariera gwarantowana, napływ kolumbijskich dupeczek w dziesiątkach specjalnie dla mnie (kolumbijskie dupeczki sa super )
A teraz co ??
Ściagam wlokliny dzisiaj w goracy upał.....
Życie jest super


Rzeczywistość 05/11/2018 (Fri) 16:13:12 [Preview] No.18005 del
(40.63 KB 310x325 1518973908077.png)
>Wypowiadał się na zgromadzeniu narodów o tym, że Kuba nie podda się wpływowi kapitalistycznego,zdemoralizowanego świata
>on myśli, ze "demoralizacja" istnieje przez hehe zły świat, który jest przeciwko debilom
>on nie wie, ze "demoralizacja" jest po to żeby doprowadzić obywateli wysoko rozwiniętych państw zachodu do stanu, w którym nie są zdolni tworzyć własnego dobrobytu i tym samym zostają sprowadzeni do roli zależnych od swojego pana parobków, tak jak mieszkańcy biednych krajów, bo tylko takie społeczeństwo może poprzeć (((komunizm)))


Brodowski 05/11/2018 (Fri) 18:42:37 [Preview] No.18011 del
>>18005
>on nie wie ze homoseksualizm jest wytworem kapitalizmu


Rzeczywistość 05/11/2018 (Fri) 19:22:26 [Preview] No.18012 del
>>18011
>wyciąganie z kontekstu



Top | Return | Catalog | Post a reply