/4/ - Kiedy 3 to za mało

Tym razem już na pewno

Posting mode: Reply

Check to confirm you're not a robot
Name
Email
Subject
Comment
Password
Drawing x size canvas
File(s)

Remember to follow the rules

Max file size: 350.00 MB

Max files: 5

Max message length: 4096

Manage Board | Moderate Thread

Return | Catalog | Bottom

Expand All Images


(70.71 KB 533x594 LOL WUT.jpg)
Rzeczywistość 02/25/2018 (Sun) 20:35:22 [Preview] No. 17460
Opisuję czym jest utrata ego.
Zaznaczam, że nie staram się tutaj czegokolwiek udowodnić albo przekonywać was, że cokolwiek jest prawdziwe albo nie, tylko opisuję pewien stan. Ten post ma na celu przybliżenie wam go i może nawet sprawienie, ze też go doświadczycie.

W normalnym, codziennym doświadczeniu są dwa rodzaje myśli:
1. Myśli na temat świata. Zaliczają się do nich myśli identyfikujące przedmioty, ludzi, uczucia (nie utożsamiasz się z uczuciem, to jest coś co ci się przytrafia), odczucia (ładna piosenka, ciepły kaloryfer), a także myśli dotyczące twojego ciała - mówisz "moja ręka", a nie "ja jestem ręką". Także myśli o przeszłości i przyszłości.
2. Myśli o tobie. To co nazywasz sobą i swoją wolą. Nie chodzi jednak o wyobrażenia dotyczące ciebie typu czy jestem ładny, co robiłem wczoraj i czy kiedyś ktoś mnie pokocha i uda mi się zaruchać, tylko o wyobrażenie o odrębności, które masz w tym momencie i wynikającą z niego wolę.

Wola polega na tym, że masz dwa obrazki - wyobrażenie świata wynikające z doświadczenia, czyli to co opisałem w punkcie pierwszym oraz wyobrażenie upragnionego, idealnego stanu. W normalnym, codziennym doświadczeniu obrazki nigdy się w pełni nie zgadzają. Im bardziej się pokrywają, tym bardziej jesteś zadowolony, im mniej, tym bardziej jesteś sfrustrowany. Na przykład:
>chcesz wyglądać w określony sposób - przeglądasz się w lustrze i widzisz, ze wyglądasz tak jak chcesz wyglądać - czujesz się dobrze, nie ma napięcia, jest luz
>chcesz wyglądać w określony sposób - przeglądasz się w lustrze i widzisz, ze wyglądasz nie tak jak chcesz wyglądać - czujesz się chujowo, jest napięcie, stres

Im bardziej te dwa obrazki są rozbieżne, tym gorzej się czujesz. Mimo wszystko, w codziennym, normalnym doświadczeniu nigdy nie ma 100% pełnego pokrycia. Nawet jeśli masz dziewczynę, samochód, wyglądasz tak jak chcesz wyglądać etc. to wciąż "pilnujesz się". Po prostu jesteś bardzo zadowolony.
I teraz uwaga. Nie kwestionuję poprawiania tego co jest. Z woli wynika wiele udogodnień typu postęp techniczny i tak dalej. Ten post mówi o osobistym doświadczeniu i "odkryciu" pewnej rzeczy, a nie o ideologii i tym co jest słuszne, a co nie. Nie zrozumcie tego tak, ze namawiam do bezczynności.


Rzeczywistość 02/25/2018 (Sun) 20:35:56 [Preview] No.17461 del
(105.30 KB 563x750 LOL WUT sam obrazek.jpg)
Utrata ego polega na tym, że zaczynasz w 100% akceptować doświadczenie, co sprawia, że osobisty aspekt rzeczywistości zaczyna umierać, rozpuszczać się. Akceptacja doświadczenia polega na tym, że nie starasz się walczyć z tym co jest tylko przyjmujesz rzeczywistość taką jaką jest, aż w końcu stajesz się nią. Jestem tutaj, siedzę przed kompem, myślę to co myślę, czuje to co czuję, jest to co jest. Należy odróżnić to od zwykłego "bycia na luzie". Będąc na luzie wciąż masz obraz swoich pragnień i taki podział, że twoje ideały to jedno, a doświadczenie to drugie. Gdy tracisz ego, nie ma twoich ideałów, jest tylko doświadczenie.

I teraz uwaga - tego nie trzeba szukać. Po pierwsze to jest już teraz. Cały czas doświadczasz i nawet myśl o nieakceptacji jest elementem rzczywistości.Po drugie, szukanie to jest aktywność. Algorytm szukania polega na przeglądaniu dostępnych opcji, porównywaniu ich z szukanym i ewentualnym wyodrębnieniu znalezionej rzeczy, jeśli ta pasuje do szukanego. Czyli znowu dwa obrazy i znowu niezgodność z doświadczeniem.

Jak już przestajesz trzymać się wyobrażenego ideału i całkowicie skupiasz się na tym co jest to osobisty aspekt doświadczenia zaczyna się kurczyć, czemu towarzyszy fizyczny błogostan oraz euforia. Sprawdzone, potwierdzone. Jak 3 lata temu na ułamek sekundy miałem pełną utratę to potem przez pół godziny czułem się "jak po opiatach" w sensie fizyczne uczucie błogostanu.

W największym skrócie można to opisać tak, że w twoim doświadczeniu pozostaje tylko postrzegane, nie ma już postrzegajacego. Nie jesteś "nikim", nie jesteś "chemią w mózgu", nie jesteś "jednością". Jesteś tym co podyktuje doświadczenie i nie sprzeciwiasz się temu.





W ogóle to zaznaczam na wszelki wypadek, że to co opisałem to nie jest oświecenie xD To jest dopiero wejście w rozwój duchowy, które potem prowadzi do jakichś głębszych realizacji, o których nawet mi się nie śniło.


Rzeczywistość 02/25/2018 (Sun) 20:45:06 [Preview] No.17462 del
(60.17 KB 498x392 LW129.jpg)
No i nie wierzcie w to co piszą zjeby od new age, dla których utrata ego to "bycie jedną świadomością" albo poszanowanie dla naturki i bycie miłym dla kolegów i koleżanek chociaż to prawda, ze utrata ego wywołuje ogromną empatię.

Nie ma znaczenia czy myślisz, ze jesteś "jedną świadomością", "chadem", "nikim", "użytkownikiem /4/", "niewysłowionym" czy "sobą". Zjeby od new age wyobrażają sobie to chyba tak, ze "jest sobie rzeczywitość, ale tak naprawde to jestem jedną świadomośćią", czyli robią dokładnie to samo cała reszta. W kontekście tracenia ego nie ma znaczenia czy wyobrażasz sobie, ze jesteś Maćkiem czy ekspresją wszechświata. To jest sposób doświadczania, a nie teorie.


Rzeczywistość 02/25/2018 (Sun) 20:47:54 [Preview] No.17463 del
w ogóle źle napisałem jedną rzecz
przy utracie ego nie stajesz się rzeczywistością
po prostu zostaje samo doświadczenie i ono jest wszystkim, a osobistego aspektu nie ma


Rzeczywistość 02/25/2018 (Sun) 20:54:32 [Preview] No.17464 del
Za wyznacznik utraty ego przyjmijmy fizyczne uczucie błogostanu i euforię. Jeśli podczas bycia w zgodzie z tym co jest nie miałeś tych rzeczy to znaczy, ze to był luz, a nie utrata ego. Do tego utracie ego towarzyszy szok. To nie jest zwykły realaksik.


Brodowski 02/25/2018 (Sun) 21:31:08 [Preview] No.17465 del
(73.83 KB 480x360 lepsza wiadomość.jpg)
>czasowa utrata pamięci długotrwałej która prowadzi do uniemożliwienia przywołania i rozumienia pojęć(koncepcyjnych informacji) takich jak samoświadomość czy osobowość i uznanie tego jako "oświecenie"

IKS xDE


Rzeczywistość 02/25/2018 (Sun) 22:14:15 [Preview] No.17467 del
>>17465
>i uznanie tego jako "oświecenie"
przecież napisałem, że nie
poza tym w tym stanie wszystko rozumiesz i wszystko jest klarowne


Lorefin 02/26/2018 (Mon) 12:26:57 [Preview] No.17472 del
Przyjmować rzeczywistosc można gdy jest się ładnym i bogatym...........


Czwarty 02/27/2018 (Tue) 14:23:26 [Preview] No.17478 del
tfw ty masz zwyczajnie epizody psychotyczne depresji i dorabiasz sobie do tego wzniosłe (?) wytłumaczenie/określenie

inb4 ale ja czuję euforię - to że coś zdaje się przyjemne to nie znaczy że jest pozytywne/nieszkodliwe; ja bym chętnie chciał jeszcze przeżyć epizody manii ale wiem że na dłuższą metę dobrze bym na tym nie wyszedł xD

also ja też je czasami mam tylko innego typu, dokładniej urojenia poczucia winy, jakieś trzy razy w ciągu ostatnich ~8 miesięcy mi się zdarzyło coś takiego, poczułem ogromne poczucie winy jakbym zrobił coś bardzo złego, do tego obniżenie własnej wartości do absolutnego dna, bałem się nawet do kogoś napisać, jednocześnie także takie uczucie jakbym tracił kontakt z rzeczywistością, jakbym miał badtripa, bałem się że wariuję (może to też był element psychotyczny, strach przed chorobą psychiczną).
trwało to wszystko jakieś 40 minut. w huj mocne doświadczenie bo to było odwrócenie mojego samopoczucia o 180 stopni - nagle w huj niskie mniemanie o sobie na codzień też nie jest za dobrze ale bez przesady xD, duży wstyd i strach o ocenę innych (można powiedziec że to EPIZOD ZAHUKANIA xD) i to oddalenie od rzeczywistości, dyskomfort samego (nie?)istnienia w przestrzeni. pojebane, jak skończę obecne tour de mediciné po lekarzach to zapisuję się do psychiatry


Czwarty 02/27/2018 (Tue) 14:24:01 [Preview] No.17479 del
also nie odbierz tego posta za jakiś pojazd bo nim nie jest


Rzeczywistość 02/27/2018 (Tue) 18:49:12 [Preview] No.17484 del
(70.42 KB 500x363 escherPalace.jpg)
>>17478
znam to uczucie :)
a co do twojej oceny utraty ego to nie obrażam się, ale oczywiście nie zgadzam sie, ze to epizod psychotyczny
nawet nie próbuję polemiozwać bo czegokolwiek nie napisze to i tak będzie, że psychoza. Miałem różne stany manii, depresji i zahukania, a nawet legitne urojenia po naćpaniu się, więc mam jakieś tam rozeznanie w temacie. Utrata ego jest bardziej realna niż codzienne doświadczenie + nie ma tam euforii jak ze stanów manii, po prostu ekstremalnie przyjemne uczucie ulgi i błogostanu.


Czwarty 02/27/2018 (Tue) 19:33:30 [Preview] No.17485 del
(172.05 KB 1889x705 lorefin.png)
>>17484
przykro mi seba ale nie, to nie znaczy że masz rozeznanie w temacie. jednym z charakterystystycznych cech takiego gówna jest nieświadomość swoich objawów
no weź >pomyśl
dostajesz nagle z dupy całkowitego odwrócenia nastawienia do świata, rzeczywistości, połączenia ze światem i nastroju, i zamiast myśli >ej zaraz coś tu jest nie tak... to ty uznajesz że to jest jakieś mistyczne doświadczenie, którego doznajesz akurat tylko ty i grupka newageowców i innych ziębitów

pic related nic ci się nie kojarzy? xD błagam cię


inb4 wmawianie choroby psychicznej
jedyne co ci sugeruje to żebyś poszedł do psychiatry i spróbował szukać pomocy

już nawet pazerne na hajs klechy egzorcyści próbują jakoś utrzymywać pozory i sugerują że zanim się do nich ktoś zgłosi to powinien szukać pomocy psychiatry xD


Brodowski 02/27/2018 (Tue) 20:25:55 [Preview] No.17486 del
(1.54 MB 320x240 budda kurw.gif)
>>17485
>gdy dochodziłem zaczela mi w głowie grać 48 etuida szopena

Straciłem to tutaj


ta nitka obligatoryjnie potrzebuje mieczysława
https://youtube.com/watch?v=Ce2iYeiKbLs [Embed]
https://youtube.com/watch?v=Z-gcDIryrHA [Embed]


Rzeczywistość 02/27/2018 (Tue) 21:11:54 [Preview] No.17487 del
(27.81 KB 321x425 lw5.jpg)
>>17485
>nagle z dupy
nie dostałem tego z dupy tylko od dawna, ze tak się wyrażę ćwiczyłem to
nie polecam (już) tego, ale ogarnij sobie nawet taki obwód metaprogramowania
to wszystko jest oparte na tym doświadczeniu, które samo w sobie nie jest tak naprawdę niczym specjalnym, jest tylko bardzo przyjemne i powoduje dość mocny szok

naprawdę nie widzisz różnicy między mną a lorefinem?
lorefin nagle wpada na pomysł, ze bóg każe mu wyjść w środku nocy z domu i słyszy w głowie muzykę, a ja celowo wprowadzam się w stan głębokiego relaksu, który nie owocuje żadnymi dziwnymi przekonaniami ani teoriami, tylko sprawia, że schodzi ze mnie stres
te trzy długie posty nie miały na celu przedstawienia teorii tylko chciałem przełożyć doświadczenie na spójnie opisany, logiczny tekst, tak żebys zrozumiał o co mi chodzi

zresztą, "utrata ego" nie jest niczym wyjątkowym, tylko dla specjalnych jednostek
nawet merlin menson śpiewał "there is a dream inside a dream, im wide awake the more i sleep"

poza tym to chyba nie ma w tym nic dziwnego, ze raz jesteś bardziej skupiony na swoich pragnieniach, a raz mniej i bierzesz to co jest - utrata ego jest skrajnym przypadkiem tego drugiego


Irek 02/27/2018 (Tue) 21:14:30 [Preview] No.17488 del
(364.10 KB 1095x838 vaccineOP1.jpg)
oo mój ulubiony duchowo nieprzyziemny niewieszoczymówisz typ tematu

itt prawda nieprzyziemna, mistyczna, nienaukowa


Czwarty 02/28/2018 (Wed) 15:11:48 [Preview] No.17491 del
>>17487
przed chwilą było "samo z siebie", teraz jest "wyćwiczone" xD

>nawet merlin menson śpiewał "there is a dream inside a dream, im wide awake the more i sleep"
aaa to jak merlin śpiewał to już prawda....


Rzeczywistość 02/28/2018 (Wed) 17:42:57 [Preview] No.17493 del
>>17491
utrata ego musi być bezwysiłkowa bo wysiłek = wola, ale to trzeba "ćwiczyć", podkreślam cudzysłów
nie mam tak, ze sobie ide i nagle tracę ego niestety

a merlin menson śpiewał bo to jest podstawowe doświadczenie mistyczne
nie spróbujesz to sie nie dowiesz


Anonymous 02/28/2018 (Wed) 17:56:14 [Preview] No.17494 del
>doświadczenia mistyczne
>smoki i czarownice


Irek 02/28/2018 (Wed) 18:00:16 [Preview] No.17495 del
also
>wpisz "doświadczenie mistyczne" w google
>pierwsza strona http://www.vismaya-maitreya.pl

>cuda
>kryzys ducha
>modlitwy
>naturalne leczenie
>TEORIE SPISKOWE NO POMYŚL
>ZMIANY W DNA XDDD PANIE ZIEMBA ZJADŁEM SOJE GMO CO ROBICZ XDDD

jeazuuu kurwa ogarnij się, 25 lat to naprawde ostatni moment.
Polecam psychiatre i potem dobrego psychoterapeute


Rzeczywistość 02/28/2018 (Wed) 18:35:58 [Preview] No.17496 del
>>17495
Wiesz, że "doświadczenie mistyczne" to nie jest czyjś znak towarowy tylko powszechnie używane pojęcie, które jest różnie interpretowane przez różne osoby? Poza tym jeśli 25 lat to ostatni moment to mam jeszcze trochę czasu.


Anonymous 02/28/2018 (Wed) 19:14:08 [Preview] No.17497 del
>które jest różnie interpretowane przez różne osoby?
no tak, zapomniałem, że prawda lezy po środku


Rzeczywistość 02/28/2018 (Wed) 20:35:58 [Preview] No.17498 del
>>17497
jeśli to troll to nawet szanuję za losowość semantyczną
jeśli nie to nie mam słów na to


Lorefin 03/04/2018 (Sun) 19:19:08 [Preview] No.17530 del
>>17486
>gdy dochodziłem zaczela mi w głowie grać 48 etuida szopena

o to tak jak kiedyś mi
zaraz zaraz...



Top | Return | Catalog | Post a reply