/4/ - Kiedy 3 to za mało

Tym razem już na pewno

Posting mode: Reply

Check to confirm you're not a robot
Name
Email
Subject
Comment
Password
Drawing x size canvas
File(s)

Remember to follow the rules

Max file size: 350.00 MB

Max files: 5

Max message length: 4096

Manage Board | Moderate Thread

Return | Catalog | Bottom

Expand All Images


(413.28 KB 1000x750 135369552414.jpg)
Czwarty 09/10/2017 (Sun) 22:34:23 [Preview] No. 13874
najgorsze w byciu smutnym jest to że twój smutek odpycha od ciebie ludzi
nikt nie chce przebywać z jebanym ponurakiem który psuje im nastrój, ludzie spotykają się żeby czuć dobrze a nie się zadręczać
im dalej w las tym bardziej przejebane a więc tym ciężej znaleźć dziewczynę, przyjaciół czy choćby kolegów, zostają ci tylko ludzie z internetu albo tacy przegrańcy jak ty, co jest jeszcze gorsze bo wzajemnie ściągacie się na dno
życie jest spoko


Irek 09/10/2017 (Sun) 22:49:40 [Preview] No. 13875 del
(113.11 KB 741x1317 1wmdkenh.vichan-3.jpg)
rójumysł hard
właśnie jak paliłem szluge miałem napisać, że czwarty to NAJBARDZIEJ toxic człowiek na /4/ ps nie troluje

Czwarty to jedyna osoba której sugestie o bohatyrze po wyłysieniu traktuje poważnie.
Mimo, że jestem strasznym pesymistą, to uznaję, że nawet z ścięty na 5 mm byłbym nawet 5.5/10 bo mam całkiem ciekawy ryj i że nawet jeżeli ten kurewski avodart (który już nie ma prawa nie zadziałać) nie zadziała to jakoś to będzie, ale nawet boję się o tym pisac, bo wiem, że czwarty dojebie taką wiązanką, że 100% nieironicznie i 100% poważnie będe rozmyślał o tym jak się zakurwić. Czwarty zamknij morde czasami, ps kocham cie ale weź naprawdę czasem się powstrzymuj


Czwarty 09/10/2017 (Sun) 23:06:38 [Preview] No. 13876 del
>>13875
>Czwarty to jedyna osoba której sugestie o bohatyrze po wyłysieniu traktuje poważnie.
to już świadczy o twoim krzywym umyśle a nie o mnie jak nie umiesz wyłapać prostego żartu xD


Czwarty 09/10/2017 (Sun) 23:08:04 [Preview] No. 13877 del
(1.33 MB 200x200 1a.gif)
poza tym
>panikuj że łysiejesz bo ci włoski wypadają przy kąpieli i chcij się ojebać na łyso, a jak mówię że panikujesz i po prostu ci się wydaje to yyy ty mnie nie rozumiesz
>czwarty to NAJBARDZIEJ toxic człowiek na /4/
kurwa najlepszy w tym roku xD


Kocur RGB 09/10/2017 (Sun) 23:10:55 [Preview] No. 13878 del
Święta prawda, a może niekoniecznie smutnym, tylko w złym stanie psychicznym ogółem, tak jak ja w erze lookismu. Rzuciłem to i co, od razu znajomi, impreski, dziewczyna, jakieś tam pieniążki, życie jest super :)

Życzę powrotu do zdrowia psychicznego, Czwarty, jesteśmy z Tobą, przyjacielu...


gnp GNIJĄCY 09/10/2017 (Sun) 23:49:14 [Preview] No. 13881 del
(53.60 KB 390x448 132615950637.jpg)
no od tego masz nas - podobnych zamulaczy smutasów jebanych
ewentualnie dużą dawke stimsów + nas zamulaczy smutasów jebanych co nieraz umieją pośmieszkować

>>13875
>pan czwarty
>toxic
to chyba na 4 w alternatywnym świecie


Czwarty 09/10/2017 (Sun) 23:57:30 [Preview] No. 13882 del
>>13881
no wiesz bycia pod wpływem narkotyków nie liczę, wtedy wiadomo że jest wesoło xD


Czwarty 09/11/2017 (Mon) 00:07:02 [Preview] No. 13884 del
(448.45 KB 500x275 deszczyk.gif)
(110.49 KB 450x472 małgorzata.jpg)
znowu czuję się jak jesienią 2013 roku
>brak dziewczyny
>brak przyjaciół irl
>w głowie tylko smutek, brak nadziei, powoli przestaję dawać jebanie o to co będzie z życiem
>na głośnikach Velvet Underground
>na monitorze /4/
>w żyłach opiaty
powoli znowu zaczynam się w tym zanurzać. dwa lata temu zacząłem "Mdłości" Sartre'a i odłożyłem po parunastu stronach, po prostu wtedy byłem bardzo szczęśliwy i całkowicie zatraciłem umiejętność wczucia się w ten klimat, co uznałem - słusznie - za wspaniałe wieści. teraz, jestem pewien, znowu nie będę miał problemu z przeczytaniem
gdybym tylko miał miłość, gdyby tylko ktoś mnie kochał i o mnie dbał

pic related, mój ulubiony gif AD 2013, i Małgorzata, mam nadzieję, że znów ją odnajdę, przecież muszę, prawda...?


Gnijący 09/11/2017 (Mon) 02:22:36 [Preview] No. 13885 del
(789.13 KB 1802x1110 1284262468322.jpg)
>>13884
do 2013 feelings to ja mam mieszane uczucia, troche lubie przez nostalgie, ale rozum to bardziej podopowiada że były chujowe do limitu


a o czym są te Mdłości? tak w skrócie
ja teraz czytam sobie Zbrodnie i kare jak w liceum to już kurwa w ogóle


Czwarty 09/11/2017 (Mon) 02:29:39 [Preview] No. 13887 del
>>13885
bo było chujowe do limitu, mózg musi wprowadzać nostalgię żeby ocieplić wspomnienia bo inaczej byśmy się pozapierdalali

Mdłości to flagowe dzieło egzystencjalizmu, sfabularyzowane przedstawienie filozofii tego nurtu, dostał za to Nobla z literatury. z drugiej strony taki Camus też dostał Nobla a Dżuma to jedna z najgorszych warsztatowo książek jaką czytałem, przebija nawet Żeromskiego xD


Gnijący 09/11/2017 (Mon) 03:17:18 [Preview] No. 13900 del
(449.98 KB 279x384 kate moss na koko.gif)
>>13887
niektóre lektury szkolne to są w ogóle kpina cyrk, a niektóre to są po prostu za ciężkie dla zwykłego licealisty czy jakiegoś typa z zawodówki i tylko zniechęci do czytania
i nie że hehe hari pota jako lektura, bo to też przesada


Czwarty 09/11/2017 (Mon) 03:34:36 [Preview] No. 13902 del
(80.54 KB 640x427 wolnosc.jpg)
>>13900
generalnie tak, ale dobór lektur (przynajmniej w poziomie rozszerzonym) w naszym roczniku nie był taki zły, szczególnie że dotyczyły omawianego okresu historycznego, np. "Ludzie Bezdomni" Żeromskiego, pomimo, że to książka toporna w huj i straszna do czytania, to jednak dobrze obrazuje dziki kapitalizm ówczesnych realiów i upór człowieka idei pracy u podstaw, w sposób odmienny i bardziej dobitny niż "Lalka"
fakt że przeciętny licbus tego nie zrozumie, to prawda, ale tutaj powinien (powinien, słowo klucz) odegrać swoją rolę polonista i wytłumaczyć o co w tym chodzi. jeśli ja miałbym decydować to wyjebałbym tę książkę z listy lektur ale dodał najważniejsze fragmenty do podręcznika jako obowiązkową część lekcji

ogólnie to miałem zajebistą polonistkę, mam z nią same dobre wspomnienia, pokazywała nam różne nurty sztuki, np puszczała Świetliki;)) no i potrafiła wszystkich czegoś nauczyć. ja z maturki polskiej miałem wyniki 94% i 90% odpowiednio podstawa i rozszerzenie, ogólnie mój rocznik który ona uczyła w tej szkole przegonił w wynikach tego słynnego Staszica xD kuce z monobrwią zrektyfikowane przez dzieci ulicy z frekwencją 52%


Czwarty 09/11/2017 (Mon) 04:22:09 [Preview] No. 13905 del
(689.97 KB 902x600 grupy ak granat.jpg)
>>13902
smutłem, już nawet nie mam z kim rozmawiać o sztuce i literaturze, pisanie tego posta sprawiło mi wiele przyjemności
w szkole zawsze był polski i była rozmowa o tym, jak się spotykałem z przyjaciółką to też rozmawialiśmy o książkach i muzyce, jak szukałem miłości na tinderze to pierwsze o co pytałem to jakie książki czyta, jak fantastykę to do kosza leci xD i potem jak się spotykaliśmy to polecaliśmy sobie nawzajem autorów, poznałem wielu ciekawych twórców, np. Mario Vargas Llosa, o którego istnieniu wiedziałem ale jakoś nigdy nie zagłębiłem się w jego twórczość. "Rozmowa w Katedrze" tak mnie wciągnęła że zamiast się uczyć na studia to cały czas to czytałem, pamiętam że ujebałem wtedy przez to pierwszy sprawdzian z zoologii
ehhh anoni ehhhhhh co dalej z tym życiem kureskim


Rzeczywistość 09/11/2017 (Mon) 08:58:54 [Preview] No. 13906 del
(669.97 KB 288x170 neil pp.gif)
>>13900
To.
Pamiętam czytanie pana tadeusza w gimnazjum xD
Od siebie dodam, że ponad literaturę beletrystyczną preferuję wydawnictwa traktujące o stanie faktycznym, takie jak "programmed to kill" albo biografie.
>>13874
>najgorsze w byciu smutnym jest to że twój smutek odpycha od ciebie ludzi
Też kiedyś miałem taką rozkminę. W tym momencie to tak przyzwyczaiłem się do smutku, że stał się obojętnością i zauważam go tylko gdy wyjdę do ludzi i przez chwilę poczuję radość z przebywania w towarzystwie.
>>13885
>>13887
ale macie na myśli 2013 kiedy jeszcze nie było czatów czy 2014 i opiaty czwartkowe? dla mnie opiaty czwartkowe to był jeden z pieniężniejszych okresów życia xD zupełne odrealnienie, ale w dobrym stylu


Kocur RGB 09/11/2017 (Mon) 10:49:06 [Preview] No. 13908 del
>>13902
czuję dobrze wyższy wynik z podstawy od pana czwartego :3

ale to jak to w końcu, byłeś humanem i na własną rękę uczyłeś się biologii, czy to jakieś super warszawskie liceum gdzie można sobie było wybrać niezwykły zestaw rozszerzeń?

btw mój bogaty kolega poszedł w tym roku do Staszica, ehh zazdro w chuj, to dopiero szkoła z klasą a nie jakieś kurwa polski X, mimo, że chodziłem do słynnej złotej tarczy to sporo odbiegało to od moich wyobrażeń o najlepszej szkole w mieście


Gnijący 09/11/2017 (Mon) 17:39:18 [Preview] No. 13913 del
(139.86 KB 392x500 boysclub4-01.jpg)
>>13902
>kuce z monobrwią zrektyfikowane przez dzieci ulicy z frekwencją 52%

szanujeeee


>>13906
bardziej przed Opiatami Czwartkowymi (specjalnie z wielkich), chociaż przy opiatach też było średnio


Czwarty 09/11/2017 (Mon) 23:24:40 [Preview] No. 13922 del
>>13908
>ale to jak to w końcu, byłeś humanem i na własną rękę uczyłeś się biologii
można tak powiedzieć, biologii coś tam trochę miałem ale chemii już np sam się uczyłem od początku do końca
>czy to jakieś super warszawskie liceum gdzie można sobie było wybrać niezwykły zestaw rozszerzeń?
tak kurwa xD wyjebali mnie z normalnej licbazy bo miałem depresję, nie chodziłem i brałem narkotyki. resztę czasu chodziłem do szkoły dla dorosłych gdzie chodziłeś trzy dni w tygodniu po 6 godzin i to było najlepsze co mi się przydarzyło w młodości, pozdro

>>13906
przed bo wtedy było najgorzej, w 2014 już miałem gf i powoli zaczynałem się cieszyć życiem


Kocur RGB 09/12/2017 (Tue) 00:20:47 [Preview] No. 13925 del
>>13922
spk, pytam bo u mnie w mieście jest liceum gdzie możesz wybrać 4 rozszerzenia ale jest najgorsze w mieście xD


Czwarty 09/12/2017 (Tue) 02:01:04 [Preview] No. 13931 del
(178.82 KB 700x433 231.jpg)
20.06.2013
i tak się żyło powoli tym brakiem marzeń.......


Irek 09/12/2017 (Tue) 04:25:13 [Preview] No. 13932 del
>>13922
szokłem, myślałem, że kiblowałeś bo miałes problemy z kręgosłupem
also też chodziłem do dwóch elitarnych licbaz i w tej lekko mniej elitarnej było 100x lepiej xD


Czwarty 09/12/2017 (Tue) 08:00:04 [Preview] No. 13934 del
>>13932
z tym to tam huj to było dopiero później
generalnie krótko po skończeniu gimbazy dopadła mnie najgorsza depresja w życiu. ostre piwniczenie 24/7, bezsenność, samookaleczenia przerywane wyjściami na imprezy oczywiście tylko i wyłącznie będąc znieczulony alkoholem, tramalem i innymi narkotykami
do licbazy nr1 pochodziłem dwa miesiące i tak się skończyła moja przygoda ze szkołą średnią na ten rok. miałem nauczanie indywidualne ale przez moją kondycję psychiczną nawet na to nie chodziłem, dopiero w następnym roku zaliczyłem pierwszą klasę na indywidualnym po czym kazali mi wypierdalać

nie żałuję niczego, oprócz pani od polskiego bo bardzo się mną martwiła. pod sam koniec jej spojrzenie było najsmutniejszym widokiem bo wydawało się że całe jej starania poszły jak krew w piach, cokolwiek nie zrobiła to było za mało żeby mnie zachęcić do dania jebania o szkołę. chciałbym ją jeszcze spotkać żeby jej powiedzieć że wyzdrowiałem, że poszło mi dobrze, że skończyłem to jebane liceum z dobrym wynikiem, że jej starania nie były na marne, choć wtedy jeszcze nie było tego widać. ale to się nigdy nie zdarzy, już na zawsze w jej pamięci zostanę niereformowalny
pic related moja pani od polskiego, ma bardzo miłą twarz

boli mnie to, że inni mogą mieć fałszywy obraz mnie w głowach, jak np. rzeczywistość na siekierze, to w chuj przygnębiające


Rzeczywistość 09/12/2017 (Tue) 11:26:35 [Preview] No. 13935 del
(319.69 KB 960x540 Tony Hawk 900.jpg)
>>13922
Ja też miałem wiele nieobecności w licbazie, głównie na wfach. W końcu załatwiłem sobie zwolnienie i już nie było tak źle. Narkotyki w licbazie to była najbardziej ekscytująca rzecz. Inni mieli dziewczyny i jakieś swoje problemy, które ich zajmowały, a ja sobie ćpałem i to było coś co dawało mi radość.

Pomogło mi też oczekiwanie na koniec świata. Pamiętam jak celowo wchodziłem na foliarskie stronki - wtedy to były stronki typu david icke xD - żeby czytać o przejściu do czwartej gęstości. Dawało mi to jakieś poczucie nadziei, że ta męczarnia wreszcie się skończy i wszystko się zresetuje. To plus dysocjanty pozwalało mi uciec od rzeczywistości, w której nie miałem nic co naprawdę by mnie cieszyło. Nawet znajomi i wychodzenie nie byli dla mnie specjalnie ciekawi, chyba że chodziło o naćpanie się :)


Gnijący 09/12/2017 (Tue) 11:47:33 [Preview] No. 13936 del
>>13935
Ja co rok miałem stres czy zdam przez te jebane nieobecności xD
Komputerek, /4/, jakiś narkotyk i tak mijało

ps czuje lekki cringe za nasz poziom spermiarstwa wtedy, postowanie non stop jakichś dziewczyn...
życie samemu też jest fajne co nie......


Czwarty 09/12/2017 (Tue) 13:01:14 [Preview] No. 13940 del
>>13936
dlaczego spermiarstwo, ładne dziewczyny są ładne i tyle, to nie to samo co goła_baba.jpg


Gnijący 09/12/2017 (Tue) 13:05:08 [Preview] No. 13942 del
>>13940
a po co komu dziewczyny ;p


Rzeczywistość 09/12/2017 (Tue) 13:21:41 [Preview] No. 13943 del
(13.40 KB 320x240 saywer.jpg)
>>13936
>Ja co rok miałem stres czy zdam przez te jebane nieobecności xD
ja też co roku miałem stres czy zdam, ale to przez milion niedostatecznych z matmy, fizyki i chemii xD
>ps czuje lekki cringe za nasz poziom spermiarstwa wtedy, postowanie non stop jakichś dziewczyn...
też to czuję xD era waifu top żeżuncja
>>13940
ale wtedy to nie było tylko postowanie ładnej dziewczyny tylko forsowanie jakichś waifu...
postowanie przystojnych mężczyzn to co innego
>>13942
to, po co ruchać...


Rzeczywistość 09/12/2017 (Tue) 13:33:14 [Preview] No. 13946 del
https://youtube.com/watch?v=9l_8W8bKvJs [Embed]
ehh najlepszy to był czas 2004-2009
2010 i dalej to już męka na 100%


Rzeczywistość 09/12/2017 (Tue) 13:33:33 [Preview] No. 13947 del
https://youtube.com/watch?v=9l_8W8bKvJs [Embed]
[*]



Top | Return | Catalog | Post a reply