/4/ - Kiedy 3 to za mało

Tym razem już na pewno

Posting mode: Reply

Check to confirm you're not a robot
Name
Email
Subject
Comment
Password
Drawing x size canvas
File(s)

Remember to follow the rules

Max file size: 350.00 MB

Max files: 5

Max message length: 4096

Manage Board | Moderate Thread

Return | Catalog | Bottom

Expand All Images


Rzeczywistość 07/28/2017 (Fri) 17:45:32 [Preview] No. 12831
Twórcy przedwojenni posiadając wizję artystyczna i zestaw umiejętności byli w stanie produkować dzieła o unikalnej wartości, będące wyrazem ich indywidualności. Sztuka powojenna była za to po pierwsze ilustracją eksperymentów intelektualnych, bagatelizującą przy tym kunszt artystyczny. Zwalniała jej autorów z obowiązku myślenia twórczego. 150ty obraz typu action painting nie różni się niczym od reszty bo jest jedynie anonimowym zapisem siły witalnej, wspólnej wszystkim żywym organizmom. Nie jest więc wyrazem indywidualności autora.
Dla mnie największą i podstawową różnicą jest to, że sztuka współczesna nie tylko nie jest twórcza, ale często jest wręcz destrukcyjna. Nie bazuje na budowaniu czegoś nowego, a na niszczeniu konwenansów, tabu i tak dalej. Rezygnuje tym samym też z estetyki. Spójrzcie na SiksęxD, ona wyssała myślenie krytyczne z mlekiemjednego z rodziców. To jest idealny przykład sztuki nowoczesnej, hehe szokującej i zmuszającej do myślenia. To, że nie da się tego odróżnić o bełkotu menela to nie jest żadna dusza artysty, niezrozumiała dla normika, tylko wyraz zerowej wartości dodatniej tego gówna. Oni potrafią tylko niszczyć.

Kto to w ogóle wymyślił, że esencją sztuki jest szokowanie i zmuszanie do myślenia, a nie powodowanie doznań estetycznych?


Ćpun 07/28/2017 (Fri) 20:15:40 [Preview] No. 12832 del
>Kto to w ogóle wymyślił, że esencją sztuki jest szokowanie i zmuszanie do myślenia, a nie powodowanie doznań estetycznych?

hmmm może twórcy tak czujący i odbiorcy ich kontentu?


Ćpun 07/28/2017 (Fri) 20:23:28 [Preview] No. 12834 del
>>12833
kuuurwa mial nowy temat być
jestem patałachem...


Rzeczywistość 07/28/2017 (Fri) 20:31:54 [Preview] No. 12836 del
>>12832
ale to nie jest sztuka tylko szokowanie i zmuszanie do myślenia
no chyba, że olewamy znaczenia i wszystko jest wszystkim


Gnijący 07/29/2017 (Sat) 13:41:30 [Preview] No. 12841 del
Pan mówisz o "sztuce", którą zainteresowałyby się 40 letnie feministki z Wysokich Obcasów wyborczej.
Taka siksa to jest level jutubowy i to powinno tam zostać i mieć 1000 wyświetleń jak moje agniechy. Teraz są dobre czasy dla sztuki i dla mecenasów (xD), bo masz wszystko czego tylko chcesz. Masz cuda w 3d, masz fotografie na wysokim poziomie, masz klasyczne obrazy nie ustępujące tym sprzed lat i w dodatku do wszystkiego łatwy dostęp. Kiedyś jakiś pan Monet mówi to teraz będzie IMPRESJONIZM HEHE no i lipa zaraz 9000 innych zaczęło robić to samo, a jak ktoś był dobry ale nie był jednym z tego światka to mogłeś nigdy nawet o nim nie usłyszeć.


Bouchery 07/29/2017 (Sat) 14:09:55 [Preview] No. 12843 del
>>12841
ale że Siksę sam Artur Rojek forsuje i że będzie za parę dni grała u mnie w mieście to Ty wiedz xD więc takie gówno ma wielu fanów wbrew pozorom


Rzeczywistość 07/29/2017 (Sat) 14:21:30 [Preview] No. 12844 del
>>12841
Ty mówisz o dostępie do sztuki i możliwości tworzenia, a ja o definiowaniu jej i inbach akademickich, które zmieniły jej postzeganie. Pod względem dostępności i tego, że każdy może tworzyć to rzeczywiście jest złota era, ale to, że od pół wieku na poważnych uniwerstytetach hołduje się wandalizmowi i menelstwu to trochę gorzej.


Gniący 07/29/2017 (Sat) 14:35:43 [Preview] No. 12845 del
>>12844
tu w szczecinie na asp były takie wydziały że hołdowali wszystkiemu co chciał zrobić student, a potem nazwać to hehe wielką sztuką
1. zrób cokolwiek
2. dopowiedz historie
3. sztuka

na niektórych wydziałach tak to wygląda


Kocur RGB 07/29/2017 (Sat) 17:27:08 [Preview] No. 12847 del
>>12845
tak nie wyglądają tylko ASP, a wszystko co jest teraz robione, np. Death Grips, murzyn krzyczy do mikrofonu z memicznym podkładem i super masterpiss 21 wieku (lubię ale huj tym cwelom co mówią że to jest jakieś głębsze niż się wydaje

teraz każdy cwel robi ze wszystkiego wysoką sztukę i to mnie wkurwia, nawet u nas w Polsce na polskim uczy się intepretowania wierszy w sensie słynne błękitne zasłony to tęsknota do ojczyzny a nie po prostu błękitne zasłony xD, chyba każdy kto się zetknął z procesem twórczym (większość osób na 4) wie, że w większości przypadków sztuka nie ma jakiegoś drugiego dna i robimy sobie jakieś melodyjki bo fajnie brzmią a nie próbujemy zobrazować ucisk kapitalistycznego systemu poprzez awangardowy szum na werblu


Bouchery 07/29/2017 (Sat) 19:11:53 [Preview] No. 12848 del
(979.38 KB 250x137 xhjMpuD.gif)
>>12847
ej ale murzyna ze śmiertelnego chwytu to ty szanuj bo z tego co pamiętam bardzo ładne obrazy też maluje


Kocur RGB 07/29/2017 (Sat) 19:28:02 [Preview] No. 12849 del
>>12848
przecież powiedziałem, że lubię

a o obrazach wiem, tylko to nie zmienia faktu, że on jest MURZYN KRZYCZY DO MIKROFONU


Rzeczywistość 07/29/2017 (Sat) 22:55:37 [Preview] No. 12853 del
(40.45 KB 362x600 suspect_2.jpg)
>>12847
no, cała ta memiczna tumblrowa alternatywna kultura to krytyczne gówno tak po całości
im większy chaos i bezsens tym lepiej
nie zgadzam się za to z
>w większości przypadków sztuka nie ma jakiegoś drugiego dna i robimy sobie jakieś melodyjki bo fajnie brzmią a nie próbujemy zobrazować ucisk kapitalistycznego systemu poprzez awangardowy szum na werblu
z muzyką tak jest, ale jeśli chodzi o jakieś wiersze i filmy to tam są już obecne jakieś koncepcje, które można interpretować

>>12841
>Pan mówisz o "sztuce", którą zainteresowałyby się 40 letnie feministki z Wysokich Obcasów wyborczej.
No właśnie gdyby to były zabawy jakichs zamkniętych kręgów to spoko, ale ludzie z takim podejściem przejęli uniwersytety. Potem ich uczniowie zaczęli wykładać i tak kilka pokoleń do dzisiaj. A jednak ludzie po uniwersytetach stają się tzw. elitą intelektualną w społeczeństwieno teraz może już nie xD i to oni wyznaczają jego kierunek.


Rzeczywistośc 07/31/2017 (Mon) 00:01:50 [Preview] No. 12856 del
W sumie to
>stara sztuka = twórczość
>nowa sztuak = autoekspresja


Lorefin 07/31/2017 (Mon) 01:34:46 [Preview] No. 12857 del
(223.00 KB 1322x1976 marine.jpg)
>>12856
Stary, pierdolisz mocno ostatnio

Sztuka to napewno dla wielu dawnych, "wielkich" artystów również i autoekspresja.
Przynajmniej dla mnie to napewno auto ekspresja, bo jak inaczej wyrazić takie piękne, wyniosłe, dostojne uczucia? Czy zwykły środek przekazu jak np. słowa może wyrazić moc pewnych uczuć, które wręcz wychodzą poza świat realny i obcują z niebem, ze światem duszy. Ale nie muszą to być uczucia tylko pochodzące od ciebie, oddanie impresywnej chwili również jest auto-ekspresją. Artysta tworzy coś, co potrafi pobudzić jego odbiorców. Intelektualnie, w strefie serca lub wzbogaca wrażliwość w postrzeganiu świata widza. Może nie być to mocno przemyślana rzecz. Stara się oddać chwilę, zawrzeć ją w sposób magiczny, tak, żeby idealnie oddać wrażenie, jakie wówczas posiadł jego emocje, Jest to forma auto-ekspresji, owa chwila była dla niego niesamowitym przeżyciem. Wystarczy spojrzeć na dzieło, które stworzył pod jej wpływem - musiała byc niesamowita. I od tak po prostu przekazując ją, jak najwierniej się da, a czasem nawet z pomocą Boga, ktoś ujrzy owe dzieło i zaniemówi. Sztuka uczy jak można postrzegać świat. Dlatego ważne jest czym się otaczamy. Ja np. nie miałem kolegów, czytałem dziady. Wyrosłem na ro ma n tyka, a nie żadnego no rmi ka......... (pozdrawiam ro ma ntykow na uchodźstwie, jebac slowofiltry!!)
Sztuka może być pamiętnikiem, wspomnienia uciekają, myśli, uczucia moga przepasć w zapomnienie .. a tutaj zostały utrwalone na wieczność, to coś wspaniałego. I teraz, chcąc przekazać coś, co zwykłość zniszczyłaby, zrównała do poziomu masy.. jak to wyrazić? Oczywiście, jedyna forma godna jej, to ta najwyższa! Jak przenieść w świat pewne zamysły, które wydawałyby się zbyt błahe od tak pokazane? Kunsztem aniołów! On jest godny owych spraw. Czasami człowiek czuje w sobie pewną świętość, wielkość i czuje wtedy, że tylko w pełni starając się, a czasami lawirując pomiędzy rzeczami zrozumiałymi dla niego, a pochodzącymi od jakiejś wyższej instancji, może spróbować ową świętość pokazać, podzielić się nią z innymi. Ale artysta czuje, że tylko właśnie w taki sposób może zakląć w marmur afrodytę.

A owy artysta "współczesny".. ? Co musi sobą reprezentować, że chce podzielić się z ludźmi takimi rzeczami, nie patrzy zbyt wysoko, skoro jedyne co potrafi wyprodukować to kicz i utożsamia się z tym, co stworzył. Musi naprawdę nie mieć serca, bo takie rzeczy się po prostu czuje, a nawet jak jest wielkim malarzem czy cos, a robi jakieś bazgrajki, to musiał w pewien sposób ulec, zdegradować się. Mi bazgrałki w niczym nie pomogą i wolę, jeśli ktoś chce wykazać swój świat w świadomy sposób lub ukazać jakąś ciężko wysłowioną mistykę, odkrycie czy coś, co artystę poruszyło - nie chcę żyć w kiczowatym świecie tylko w świecie pięknym. I takie rzeczy są o wiele bardziej ciekawsze, bo w sumie ciężko takie rzeczy wyrazić i Artysta jest jednym z nielicznych, który ma na to szansę. Oczywiście tylko wprawny. Ale jak wspomniałem to bardziej zależy od ciebie jako czlowieka. Talent, tworzenie to tylko narzędzie do ukazania tego, co siedzi ci w duszy. Jeśli posiadasz piękną duszę to i znajdzię się sposób, jeśli masz taką chęć, na zabłyśnięcie swoim światłem. A może to być np. tylko dla twojej miłości. Możesz ją czcić wielkimi słowami wykraczającymi poza ten świat. To jest poezja sama w sobie.


Rzeczywistość 07/31/2017 (Mon) 14:00:18 [Preview] No. 12865 del
>>12857
>rozmowa o historii sztuki i konkretnych zmianach w definicjach i podejściu
>lorefin pierdoli o swoich duchowych ekstazach nie mając żadnego pojęcia o temacie
najlepsze jest to, ze tak jest ze wszystkim
patologiczny egocentryzm
tobie chyba nigdy nie przyszło do głowy, że rzeczy mozna postrzegać przez pryzmat czegoś innego niż własne uczucia i widzi mi się

w ogóle się nie odniosłeś do tego co napisałem, w ogóle nie zrozumiałes tematu
>Jak przenieść w świat pewne zamysły, które wydawałyby się zbyt błahe od tak pokazane? Kunsztem aniołów! On jest godny owych spraw
chociaz teraz mysle, że możesz trollować xDalbo i nie


Rzeczywistość 07/31/2017 (Mon) 14:02:23 [Preview] No. 12866 del
>>12857
Kurwa to jest złoto xD
Temat o konkretnych rzeczach, które można wskazać w historii po nazwiskach, a co na to lorefin?
>Ja np. nie miałem kolegów, czytałem dziady. Wyrosłem na ro ma n tyka, a nie żadnego no rmi ka.........


Lorefin 07/31/2017 (Mon) 16:05:18 [Preview] No. 12867 del
>>12865
No ja pisze o tym, że sztuka to forma auto-ekspresji.
Podałem na swoim przykładzie, bo wiadomo, że jestem wielkim artystą, a wydawnictwo popsuło mi 3 wiersze bo sobie usunęli jedną sylabę, bo miała być kurwa wszędzie równa ilość sylab, ale to w 3 wierszach około, a takto wszędzie jest równa ilość zwrotek w pięknej, klasycznej formie. W całej sto-stronicowej książce. Moją twórczość można porównać do pięknego obrazu.

A konkretne nazwiska: Tetmajer mówił, że w jego piersi płoną ognie przez Boga samego włożone. Pisał piękne wiersze, jakby przenikał swym wzrokiem świat duszy.
Mickiewicz w swojej twórczości buntował się przeciwko złemu światu, chciał zburzyć jego fundamenty i stworzyć coś pięknego, coś co zostało zawarte w Odzie do Młodości.
Byron za to był przykładem dla mnóstwa ludzi, człowiek z nizin, który za nic miał sobie sztywne konwenanse pustego świata arystokracji, wstawiał się za uciśnionymi, ale przede wszystkim cechowała go szczerość, alternatywa do wersalskich filozofów minionego pokolenia, którzy tylko z ironicznym uśmiechem próbowali wytłumaczyć się ze swoich grzechów i obojętności.
Czajkowski wydobył zaklęte, magiczne baśnie, jakby wypłynęły do niego historie z pradawnych jezior, lasów i przelały się na muzykę.

I dla mnie to jest pokaz wrażliwości, wielkiej duszy.
A co reprezentują tacy nowocześni artyści? Właśnie widać jakie dzierżą w sobie wewnętrzne piękno, że coś, co wychodzi z ich rąk przypomina gówno.


Anonymous 07/31/2017 (Mon) 23:21:04 [Preview] No. 12874 del
(3.92 KB 150x150 Klient.jpg)
>współczesna sztuka guwno odcinek 6000


Irek 08/01/2017 (Tue) 19:08:58 [Preview] No. 12884 del
>>12857
>Ja np. nie miałem kolegów, czytałem dziady. Wyrosłem na ro ma n tyka, a nie żadnego no rmi ka.........

rzeczywiscie jest sie czym chwalic


Anonymous 08/13/2017 (Sun) 11:42:26 [Preview] No. 13114 del
>>12844
Czyli że każdy może tworzyć ale przez to sztuka staje się kloaką?


Czwarty 08/13/2017 (Sun) 17:02:27 [Preview] No. 13135 del
(416.79 KB 750x505 citylights.jpg)
>>13114
nawet mi się nie chce czytać tego tematu więc do cb tylko dwa słowa: błąd przeżywalności


Rzeczywistość 08/13/2017 (Sun) 17:09:29 [Preview] No. 13136 del
>>13114
nie, niczego takiego nie napisałem xD


Anonymous 08/14/2017 (Mon) 09:09:26 [Preview] No. 13164 del
>>13136
Dalej sądze że coś w tym może być bo spójrz:kiedyś sztukę tworzyli tylko ci z dużymi talentami i wszyscy się tym zachwycali.Teraz,tworzyć może każdy (przykład-lorefin xD) i dlatego sztuka staje się kloaką bo każdy może do niej dodać,co chce.Oczywiście ma to sporo,naprawdę sporo zalet! lepszy start i szansa na rozwój dla młodych artystów,ale też silna konkurencja itd.


Czwarty 08/14/2017 (Mon) 15:38:55 [Preview] No. 13182 del
>>13164
>kiedyś sztukę tworzyli tylko ci z dużymi talentami
[potrzebne źródło]


Rzeczywistość 08/14/2017 (Mon) 16:14:25 [Preview] No. 13183 del
(185.48 KB 308x359 Bez tytułu.png)
>>13164
no tak, to niby też jest prawda, ale w tym temacie chodzi mi o coś zupełnie innego, czyli jawne zmiany definicji i wpływ tego na społeczeństwo
poza tym to czy sztuka jakiegoś sad_boya_2001 z tumblra jest lepsza od Rembrandta to w dużej mierze indywidualna ocena odbiorcy, więc gadanie o tym, że kiedyś artyści byli lepsi, a teraz są gorsi jest trochę bez sensu
można za to rozróżnić różne formy sztuki i jasno określić czemu jedni artyści zasługują na szacunek a inni na marginalizację społeczną i publiczne zawstydzenie ang. shaming


Anonymous 08/15/2017 (Tue) 08:50:12 [Preview] No. 13199 del
>>13183
Nie chodzi mi o takie proste stwierdzenie:kiedyś było lepiej czy coś.Dzisiejsza sztuka też często jest bardzo dobra! Chodziło mi o to że teraz możliwość tworzenia sztuki się powiększyła.Każdy z talentem może to robić chodźby na tumblr.Kiedyś z kolei najpierw trzeba było się długo uczyć itd itd
a teraz jest łatwiej,nie mówię że gorzej,łatwiej.


Anonymous 08/15/2017 (Tue) 09:36:15 [Preview] No. 13203 del
>>13199
kiedyś trzeba było mieć mecenasa sztuki albo urodzić się w bogatej rodzinie żeby móc zajmować się takimi rzeczami
plus nie było dostępu do internetu


Anonymous 08/15/2017 (Tue) 09:39:08 [Preview] No. 13204 del
>>13203
No mniej więcej właśnie o to mi chodzi!!!


Anonymous 08/15/2017 (Tue) 09:39:43 [Preview] No. 13205 del
>>13204
po prostu było trudniej niż teraz



Top | Return | Catalog | Post a reply