Lorefin 03/23/2018 (Fri) 19:11:34 No.17711 del
(94.96 KB 425x282 Help.jpg)
Mam takie pytanie do MĄDREGO CZWARTEGO CZY JAKIEGOŚ INNEGO ZIOMKA

Są w naszym miescie do Środy takie prezentacje materaców masujących wibracjami...
Byłem tam na kręgoslup i dziwnie sie czułem.
Wibracje w odpowiednich częstotliwościach 20-60 hz czy cos takiego sa puszczane w odpowiedni sposób żeby rozszerzać żyły, napinać i rozluzniac mięśnie i w taki sposób ćwiczyć je w trudno dostępnych miesniach, uwalniac jakis podtlenek azotu , nwm takie pierdoly
ogolnie to chodzilem do masazysty bo mialem pospinane miesnie i to niby rozluznia jak tradycyjny masaż tylko ze lepiej

I wczoraj miałem pierwszy raz na barkach i karku, szyi oraz standardowo na plecach, udach....
Tak mi tak wibrowało, że od razu zaczęła boleć mnie głowa, ale było to dobrane tak, że przenosilo sie na rozne częsci itp. tam a nie stackowalo tak dlugo na karku ze bylo to w miare...
Od razu zachcialo mi sie bardzo mocno spać
Mocno wibrawało jakby i czuc nawet bylo w dolnym móżgu
I tak sie do dzis dziwnie czuje ze masakra, boli mnie glowa, mam zmęczony kark, spac mi sie chce
Tramal na mnie nie działa dziwnie XD Wzialem duzo a nie mam romantycznej fazy
Jestem taki dziwnie senny i ospały
Najbardziej to poderjzane dla mnie jest to, że gdy myślę sobie o Bogu, to nie czuje takiego świętego połączenia, tylko ciężko mi zebrać takie myśli
Dlatego zacząłem sie tego bać
Oni mi mówili, że to trenuje mięśnie, a że ciężko mieć wyćwiczone nas szyi, to boli mnie podobnie do zakwasów.. no i ze mialem pospinane itp. i jak mi to ruszylo wszystko to moge sie zle czuc

Message too long. Click here to view full text.